Wszystko wokół budzi się do życia
Parę dni temu wybrałam się na wieś. Teraz, kiedy ruszyła budowa naszego domu, te wyprawy są jeszcze częste (szczególnie mąż jest ciągle w drodze). Tym razem jednak będąc u mamy znalazłam czas by wybrać się na łąkę. Nic tak nie ładuje baterii jak kontakt z naturą:)
Bardzo lubię takie wyprawy szczególnie o tej porze roku, fajnie jest podglądać przyrodę gdy wszystko budzi się do życia. To, co najpiękniejsze jest jeszcze przed nami, bo przyroda najbardziej zachwyca w maju, gdy wszystko jest w pełnym rozkwicie, ale już teraz można nacieszyć oko pięknem budzącego się do życia świata.
***
Pies, który zażył pierwszej wiosennej kąpieli, też był zachwycony:)
***
Pierwszy raz udało mi się sfotografować miejsca złożenia żabiego skrzeku.
W tym przypadku było to w większej kałuży na mokrych łąkach. Po powrocie do domu odrobiłam lekcję z biologii i dowiedziałam się, że już po kilku dniach wylęgną się z nich kijanki oraz, że złożenie skrzeku przez żaby oznacza, że w przyrodzie na dobre zaczęła się wiosna
To na pewno Rocky? Bo wyglada jak niedźwiedź, ktory właśnie przebudził sie z zimowego snu....szczegolnie na pierwszym zdjeciu. Ja bym brała nogi za pas...
OdpowiedzUsuńHej tajemnicza kobieto:) mnie też Rocky przypomina niedźwiadka ale wiesz, takiego przytulnego, co da się głaskać:)
OdpowiedzUsuń