Żegnamy wiosnę, witamy lato!

Środa 22/06/2016

Żegnaj wiosno, witaj lato!

Wiosna przeminęła jak zwykle za szybko! Wszyscy ją kochamy, bo jeszcze nie za gorąco, a już nie zimno. Bo zielono, kwitnąco i pachnąco. Wszystko budzi się do życia i zachwyca swoją urodą. Bo śpiew ptaków o świcie,  pierwsze ciepłe noce. Ach, zrobiło się gorąco....
I pod wpływem tego wszystkiego co roku czujemy, jakby nam za sprawą wiosny, jakoś tak, ubyło lat:) Skóra pod wpływem pierwszych cieplejszych promieni słońca nabiera blasku, podobnie jak oczy, na nowo zachwycone pięknem świata. Mężczyźni poruszają się bardziej sprężystym krokiem,  kobiety chętniej zakładają sukienki. Wszyscy oddychamy pełną piersią. Można by tak jeszcze długo, ale po co? Wystarczy napisać ZNÓW CHCE SIĘ ŻYĆ!

A mnie wiosna jak zwykle minęła na bieganiu z aparatem fotograficznym w ręku i utrwalaniu uroków przyrody i nie tylko:)


***

Ale niestety wszystko, co dobre szybko się kończy. Na szczęście tym razem na rzecz czegoś, co niewiele ustępuje swoim urokiem wiośnie.....mowa oczywiście o lecie. Dziś 22 czerwca, rozpoczyna się kalendarzowe lato! Kocham je nie mniej niż wiosnę. Te gorące dni, duszne noce, ciepłe poranki z rosą na trawie, żar płynący z nieba, upał, upał upał...Wiem,  że nie wszyscy za nim przepadają i że potrafi być męczący ale jednak, lato to lato. I ma być gorąco! A poza tym, to wszystko trwa tak krótko, że trzeba się tym cieszyć. Pomyślcie, już za 3 miesiące znów będziecie narzekać na szare, deszczowe dni... Dlatego dziś zamiast marudzić, załóżcie przeciwsłoneczne okulary, kapelusz na głowę, zróbcie sobie do picia wodę z plasterkiem cytryny, kostką lodu i liściem mięty, bo to wspaniale orzeźwia i gasi pragnienie, i cieszcie się z lata tak jak ja:)

 Poza tym lato, to wakacje, urlopy, zawieranie nowych znajomości, przygody, odwiedzanie nowych miejsc, wakacyjne flirty i miłości. Beztroski czas!  No tak, rozmarzyłam się trochę:):):) Może nie wszystko to jest pisane szczęśliwej mężatce i mamie roczniaka, ale w wakacje wszyscy chcemy być trochę jak dzieci: beztroscy, leniwi, szczęśliwi.
W tym roku będę chciała udowodnić, że nawet nie wyjeżdżając nigdzie można mieć udane, radosne wakacje. A tymczasem tak się rozmarzyłam, że kolejny wpis pewno będzie dotyczył wspomnień z najciekawszych moich wakacji.

P.S. Przypominam tym, którzy nie pamiętają, że jutro Dzień Ojca!



Share this:

JOIN CONVERSATION

6 komentarze:

  1. Lato to moja ulubiona pora roku, dla mnie mogłoby trwać wiecznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest nas już dwie, bo ja też nigdy nie mam dość słońca i lata:)

      Usuń
  2. Przecudowne zdjęcia!!! Oby lato przyniosło ze sobą wspaniałe chwile, piękną pogodę i mnóstwo radości:)
    ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, i oby trwało jak najdłużej! Bo słońca nigdy za wiele:)

      Usuń
  3. Zdjęcia śliczne :) Lato w pełni, szkoda nie skorzystać z tak pięknej pogody. Blog mi się bardzo podoba, dodałam do obowiązkowej listy "do przeczytania" (choć nie ukrywam, że z niecierpliwością połowę przeczytałam od razu) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj, cieszę się że tu zaglądłaś i że ci się spodobało u mnie:) Rozgość się i wpadaj jak najczęściej:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń